czwartek, 23 stycznia 2014

Atrakcyjna płaca!

Dla osób z orzeczeniem niepełnosprawności jest wiele ofert pracy.
Dziś z ciekawości sprawdziłam jak takie oferty wyglądają..

Zaczęłam od wymagań, bo przecież z niedosłuchem nie pójdę pracować np w centrali telefonicznej.
Hmmm...wydawałoby się, że w sumie coś dla mnie.


"Wymagamy: 

komunikatywności i umiejętności nawiązywania dobrych relacji z klientami 
życzliwości i kreatywności 
kultury osobistej 
wysokiej motywacji do pracy 
samodyscypliny i dobrej organizacji pracy 
uśmiechu w głosie 
nienagannej dykcji 
mile widziane doświadczenie w zawodzie 

Oferujemy: 

godziny pracy od 9:00 do 16:00 od poniedziałku do piątku 
konkurencyjne wynagrodzenie: wysoka podstawa + bardzo atrakcyjna prowizja 
możliwość zdobycia cennego doświadczenia 
miłą atmosferę w zespole 
dwudniowe szkolenie wstępne oraz warsztaty podnoszące umiejętności "

Wszystkie punkty możliwe do spełnienia , nawet punkt przedostatni:))
- na studiach zachwycałam pana na ćwiczeniach z emisji głosu...

Wprawdzie nie wiem jak z tym uśmiechem w głosie, ale na samą myśl o "konkurencyjnym wynagrodzeniu " papa mi się śmieje, więc może nie byłoby tak źle.


Mój entuzjazm studzi jedno zdanie
"Wynagrodzenie 1680 brutto"

Hmm - nie doczytałam nigdzie,z jakiego powodu to orzeczenie, ale i tak zrozumiałam!!!!!



 *mam pracę
*\ogłoszenie prawdziwe klik

54 komentarze:

  1. taaa

    a ile dajom za pierwsze miejsce??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stałąś się atrakcjom na rynku pracy?

      Usuń
    2. tak! mogę przebierać, grymasić, odrzucać,a co!:)
      ups ...moja dykcja ok, ale praca przez telefon odpada -niektórzy mówią ...mało wyraźnie, choć głośno;)

      Usuń
    3. ale może nie trzeba słuchać co mówią tylko mówić:P

      Usuń
  2. Matko! Ile kasy! Musisz zatrudnić ochroniarza.

    OdpowiedzUsuń
  3. a co Ty byś zrobiła z taką furą kasy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleciałabym samolotem:)
      Marzę o tym;))

      Usuń
    2. może nawet dookoła świata :P

      Usuń
    3. ja też! choćby z Gdańska do Warszawy :D

      Usuń
  4. tak! mogę przebierać, grymasić, odrzucać,a co!:)
    ups ...moja dykcja ok, ale praca przez telefon odpada -niektórzy mówią ...mało wyraźnie, choć głośno;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak! mogę przebierać, grymasić, odrzucać,a co!:)
    ups ...moja dykcja ok, ale praca przez telefon odpada -niektórzy mówią ...mało wyraźnie, choć głośno;)

    OdpowiedzUsuń
  6. psiakrew!!!!!!!!!!!
    GÓWNIANEGO LAPTOPA ODDAM ZA KOTA!!!!!!!!!!!
    Nawet komentarza nie mogę napisać tam gdzie chcę;(((

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ty wiesz, co to za robota? Ty dzwonisz i mi oferujesz, a ja Cię informuję Cię, że marnujesz mój cenny czas i przeganiam Cie na cztery wiatry. I tylko ta kasa do mnie przemawia ;DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeganiasz mnie , choć mam uśmiech w głosie i nienaganna dykcję??
      A fe!;))

      Usuń
    2. Ale jak mi dzwonisz w trakcie zajęć to na chu... mi ten uśmiech we głosie, jak Ty coś knujesz w telefonie, a Potwory szaleją ;D

      Usuń
    3. Zrób na głośnomówiący;))
      Mój ciepły, kojący głos uspokoi największe Potwory:))

      Usuń
  8. To ile będzie na rękę, bo ja się już nie orientuję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich wysokich zarobków jeszcze nie przeliczałam!:))
      Ale może Cie odwiedzę??;))

      Usuń
  9. Ty Miśko jeszcze nie wiesz,ale karierę zrobisz z tym orzeczeniem;)
    Czygo zresztą bardzo ci życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wezmą mnie do tańca z gwiazdami??:))

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. aż strach pytać, ile płaca takim bez orzeczenia!!

      Usuń
  11. Miska, a moze to jest sex na telefon? :P

    OdpowiedzUsuń
  12. To faktycznie konurencyjne wynagrodzenie z wysoką podstawą! Ciekawa jestem za jaką pracę? Dowiedziałaś się, co miałabyś robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam ;))
      Lubię moją;)

      Usuń
    2. To ja chyba podpowiem, szukają osób do umawiania spotkań na produkty ubezpieczeniowe, czytaj ma się tak taki pracownik sprężyć dzwoniąc z jakiejś dziwnej bazy, którą mu dadzą i tak się słodko uśmiechać mówić, żeby ten po drugiej stronie "kabla" zapragnął spotkać się z agentem ubezpieczeniowym. Dostanie stałą pensję na poziomie minimalnej pensji i za każde umówione spotkanie dodatkowo dostanie tę atrakcyjną prowizję- u mnie w firmie a właśnie mamy takich pracowników pozatrudnianych 20 zł za umówione spotkanie dostaje. I żeby ostudzić ew. zapały strasznie to niewdzięczna i ciężka praca, z marnymi efektami. Najlepszy pracownik umawia 1-2 spotkania dziennie na... 100 albo i lepiej wykonanych telefonów.

      Usuń
    3. Uśmiech jakby zastygł na mojej twarzy;/
      Pracowałam kiedyś w agencji (nie cieszyć się!) REKLAMOWEJ! ;p
      DZWONIŁAM I OFEROWAŁA NASZE USŁUGI.
      Brrr
      Dziś miałam 4 telefony z nieznanego numeru (tzn bez numeru) - za czwartym razem wściekła odebrałam.Pani z firmy ubezpieczeniowej - pytam -dlaczego pnai numer się nie wyświetla ?
      BO JA DZWONIĘ Z POŁĄCZEŃ WYCHODZĄCYCH!
      -padłam!

      Powiedziałam tylko -a ja anonimów nie odbieram i rozłączyłam się;)))

      Usuń
  13. Płaca atrakcyjna inaczej... A niech ich szlag! Chyba, że płaca tyle za 1 wykonany lub odebrany telefon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz jak to jest - nie masz na chleb, to każda złotówka jest atrakcyjniejsza, niż nic!
      Ale to ...draństwo po prostu!!

      Usuń
  14. Tja, Miśka, żebyś nie zaszalała za bardzo! Konkurencyjna, jak nic! Dostaniesz, zapłacisz rachunki, zrobisz może z jedne zakupy i....... tęsknym wzrokiem będziesz wypatrywała kasy od Sołtysa i następnego końca miesiąca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 600 czynsz z ogrzewaniem, 300 prąd (co dwa miesiące), 110 dojazdy Luśki do szkoły.100 rata za pralkę... muszę uważać, żebym nie zwariowała z tego szczęścia;)))

      Usuń
    2. Mam 4-osobową rodzinę.Za prąd płacę 100zł (co 2 miesiące),czynsz z ogrzewaniem i wodą ok.340 zł - 350 zł(mieszkanie 52 m).Za gaz 60 zł też co drugi m-c.Trochę oszczędzamy,ale bez przesady.

      Usuń
    3. my mamy 41 m, 5 osób.

      Usuń
  15. Zaraz, zaraz, bo chyba musze mocniejsze okulary wyrobic... To 1680 zl, to jest to "konkurencyjne" wynagrodzenie??? Boze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może porównują do jakiegoś zasiłku??

      Usuń
  16. Faktycznie, wygląda to niezachęcająco!!!
    Tylko - jaki mamy na to wpływ???


    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy głośno o tym mówić , nie godzić się na coś takiego!
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. na listę absurdów u Ostrej to się nadaje

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda gadać, ale niepełnosprawny zawsze będzie traktowany, jak pracownik drugiej, a nawet trzeciej kategorii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z obserwacji wiem, że niepełnosprawny zazwyczaj daje z siebie więcej!
      (nie mówię o sobie, bo u mnie to dopiero początek drogi - wiem, co nieuchronne - tato już niewiele słyszy -ale muszę to ogarnąć z fasonem:))

      Usuń
  19. Ale dziś bloger wariuje -poznikały mi komentarze, wyskakuje ciągle błąd;/
    Nie mogę nic dodać ;/
    Mam dziś migrenę, więc może to najlepszy czas, żeby się położyć!

    OdpowiedzUsuń
  20. No przecież, że atrakcyjne, w grudniu było 1600, a teraz 1680zł! ;)
    Swoją drogą za staże płacą około 950zł brutto, a chętnych tylu, że nie idzie się dostać. Lepszy rydz niż nic.

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, ludzie biorą cokolwiek, żeby przeżyć.
      Moja koleżanka była pielęgniarką w domu dziecka, po zwolnieniu (redukcja etatów) w pani w up zaproponowała jej pracę w sklepie mięsnym (po uprzednim szkoleniu daleko od domu na własny koszt) i zdziwiona, że koleżanka nie przyjęła!;(

      Usuń
  21. Misiu, a ja słyszałam, ze prace można dostać dziś szybciej będąc niepełnosprawnym !
    młody człowiek po studiach pedagogicznych na stażu 800-900 brutto
    zanim po 5 latach bodajże go nie uczynią pełnoprawnym nauczycielem.
    Ten staż jest tylko po to żeby oszczędzać na ludziach!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie oszczędzanie! To zwyczajne złodziejstwo i podłość!
      A ilu pracodawców zatrudnia na czarno obiecując umowę?A potem nawet nie płaci, tylko po miesiącu wymienia"personel":(

      Usuń
  22. Taaa... skąd ja to znam? :/
    Wyzysk.
    Mi proponowali 1400zł/brutto na trzy zmiany po 8h.

    OdpowiedzUsuń
  23. Moja znajoma szuka teraz pracy jako sprzątaczka. Ale i tu z tego co mi mówiła, nawet w ofertach odnośnie sprzątania jest paranoja - przecież to fizyczna praca, często niewdzięczna, a tu: 4 zł za godzinę albo kosmiczne wymagania typu 2 języki obce (poważnie!).
    Osobiście mam większy szacunek do pracy sprzątaczki, niż posła w Sejmie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja teściowa na emeryturze poszła sprzątać w zakładzie pracy -ciężko było(zwłaszcza, że ma chory kręgosłup), ale najtrudniej było z traktowaniem - jakby sama była śmieciem.
      A także sprawdzanie, czy jest kurz na framugach białą rękawiczką i złośliwe dogryzania - po trzech miesiącach teściowa sama zrezygnowała

      Usuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!