sobota, 14 czerwca 2014

smarkata

"Zwykle" choroby mnie omijają.
Jakby w zamian za migrenę, alergię i anemię nic innego mnie nie chwyta.
Nawet w największe zarazy, gdy w domu chorują sznurkiem - ja zdrowa jak qń!
A teraz zonk - katar straszny - nos już oszczypany od wycierania, w głowie szumy i zawroty (a trawki w życiu nie paliłam :) zajady, a gardło tak boli, że śliny nie mogę przełykać (to raczej nie angina, bo miałam raz i temp ponad 40 stopni, a teraz mam 36,1!!! )
Czy tak się świętuje wolny weekend?




Minął dokładnie rok...
Umarła, choć wierzyliśmy, że pokona gada.
Zostawiła wiele ciepłych wspomnień - żyje w naszych sercach.
Kurka Domowa

46 komentarzy:

  1. Misiu, krąży jakaś piekielna wirusówka- gardło z ropnymi nalotami, ból, potem atakuje zatoki i na końcu dorywa człowieka kaszel. Kup wit.C, bierz 4 razy dziennie po 2 tabletki, każda po 200 mg. I tak przez 3, 4 dni. Dużo pij, jeśli masz miód to go zjadaj, wolniutko zlizując z łyżeczki, niczym lody. Gardło też płucz roztworem miodu. Gdy już Cię dorwie kaszel zrób sobie domowy syrop z cebuli. Pyszny nie jest, ale pomaga.
    Zdrówka Ci życzę.
    Miłego, ;)
    P.S.
    Skutkiem ubocznym tej dużej ilości wit.C może być chwilowa biegunka, ale nie każdy tak reaguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      aż się zaśmiałam z tej reakcji, bo wiesz - z dwojga złego to raczej wolę jak leci mi górą, niż dołem:))

      Usuń
  2. Misiaczku, nawet największych twardzieli czasami niemoc dopada :)
    zdrowiej!!
    byle do 19-tego :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Misiu,ale może za to nie masz dziś migreny;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, dziś mi normalnie łeb napiep....:P

      Usuń
  4. Gardzło płucz roztworem wody utlenionej. Pół szkl wody/łyżka wody utlenionej. Pomaga szybciej, niz wszystko inne. Stres Ci bokiem wychodzi. Trzymaj się ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. problem w tym, ze płukanie czymkolwiek zawsze wzbudza odruch wymiotny;((((
      :*

      Usuń
  5. Pomaga też płukanie gardła rozpuszczoną w wodzie polopiryną :)
    Nie wiem, co lepsze, moja wysoka temperatura i brak objawów, czy Twoje dolegliwości. Tak, czy owak zdrówka Misiaczku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej temperaturze, to się wstawać nie chce;)
      przydałby się ktoś, kto przyjechałby ugotować rosołku:)
      są chętni?

      Usuń
    2. o nie! tylko nie rosołek!

      Usuń
    3. A ja kocham rosołek :-)

      Usuń
    4. Olga! Nie lubisz rosołku???:)
      Ja uwielbiam;)

      Usuń
    5. jak ktos ugotuje to ja tez poproszem. ;))

      Miska, calujem przez serwetkem. :*

      Usuń
    6. pyszny wyszedł!!!!!!!!
      wciągłam dwie porcje;P

      Usuń
    7. Miśka, Olga!
      Wracać mi tu do zdrowia!
      Co to ma znaczyć, co?

      A tak na serio serio, to zdrówka Wam życzę!!! jakniewiemco!

      Usuń
    8. dziękuję -rozkładam się jak plaster starego sera;/
      mam nadzieję, że od poniedziałku będzie lepiej;)

      Usuń
    9. Dosiu, dzięki jakniewiemco! :))
      Misiu, mam nadzieję, że lepiej się czujesz :*
      jeśli nie, to bierz L4!

      Usuń
    10. kochana, na l4 płacą mniej i zabierają premię;(
      ale już czuję się lepiej:)

      Usuń
  6. Misiaczku ściskam Cię :**
    Tylko nie kichaj na mnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w żadnym wypadku!:)
      matko, zrobiłam sobie słit focie - aaa, strach się bać;DD

      Usuń
  7. No i zeżarło mi komentarz wrrrrr...
    Zdrowia życzę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. i nawet nie ma mnie kto rozpieszczać!!!!!!!!!!!!
      :**

      Usuń
  9. Miśka, skoro nie paliłaś trawki, to skąd wiesz jakie objawy są?... coś kręcisz kobieto, i nie jest to kręcenie w nosie... :))))))))
    zdrowia... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zajady to objaw braku witaminy B tylko nie wiem czy B2 czy B6. Zdrowia zycze Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. B2, ale też inne niedobory pewnie;/

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. akurat w wolnym!!
      za to się byczę;))

      Usuń
    2. byczenie jeszcze nikomu nie zaszkodzilo:))

      Usuń
    3. też tak myślę , choć wolałabym w przyjemniejszych okolicznościach:))

      Usuń
  12. A wiesz, że mnie po 24 latach smarkania i płakania przeszło? Przestałam kichać o tej porze roku...

    A generalnie to powinnać jakieś antyhistaminowe leki wziąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorę , ale ten ból gardła dodatkowo to chyba jednak nie tylko alergia;/
      I nie wiem, czy tak przejdzie, skoro u mnie dopiero przyszło w ciąży z Grzesiem!
      :*

      Usuń
  13. aż mi sierce na wspomnienie Kurki ścisnęło
    pamiętam, jak się o nia martwiłaś, jak wspierałaś...

    ...

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że to ja miałam szczęście choć troszkę być...

    OdpowiedzUsuń
  15. oj miśka, nie masz wyczucia. choruje sie w tygodniu, nie w weekend.
    powiedz mi czy komentarze na blogu kurki ktoś moderuje? tyle ich zostawiłam a żadnego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba tak jest, że organizm czuje, że nie ma spięcia i ..luzuje;)

    nie ma moderowania - nowe komentarze są pod ostatnią notką -tak jak podałam link - dziś też napisałam i jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj się wpisać bez logowania, Tylko w "odpowiedz jako" wpisz siebie;)

      Usuń
  17. Witam serdecznie, zapraszam do dodania swojego bloga do spisu blogow o ciazy i rodzicielstwie :)
    Spis znajduje sie tutaj:
    http://spisblogowociazy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!