piątek, 21 listopada 2014

Pasowanie

"Będziesz do mnie dumna" - powiedział Grześ
I byłam!
Wprawdzie nie mogłam być, gdy Gzub był pasowany na przedszkolaka, ale Sołtys i Pysia zdali relację.
Moje dziecko, które wydawało się nieśmiałe - prawie przez miesiąc szedł do sali zasłaniając buzię -rączką dziś pokazał na co go stać!
Śpiewał głośno, tańczył i chyba w ogóle nie miał tremy.



53 komentarze:

  1. brawo Grzesiu, może byc mama dumna z ciebie.....rosniesz na fajnego faceta
    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. dzielny Grześ:) wszystkie jesteśmy dumne z Grzesia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzielny i jaki elegancki. przystojniaczek.

      Usuń
    2. Spodnie od garnituru - wściekdoopy dostawałam wczoraj jak prasowałam kanty:)))

      Usuń
  3. No to masz prawowitego przedszkolaka w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłaś do Niego dumna! Ja bym była ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyśka nagrała krótki filmik komórką - oglądałam już kilka razy:))
      :*

      Usuń
  5. Wspaniale są takie momenty w życiu dziecka. Czekam na nie z utęsknieniem, choć i teraz co wywiadówkę jestem najdumniejszym pawiem na sali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uświadomiłam sobie, że zanim pójdę do przedszkola na dzień mamy to wcześniej bede musiała iśc na dzień babci!!!!!!!!!!!!!!
      auć;))

      Usuń
  6. Grzes taki duzy????
    umkneuo mi cos
    jak moj czynsz :PP

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. fajnie:)
      jeszcze ktoś robił zdjęcia, pewnie będą na stronie przedszkola:))

      Usuń
  8. Spodobało mu się w przedszkolu, brawo Grzesiu :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie więcej go nie było, niż był - ten czas adaptacyjny wydłużony, ale na szczęście jest dobrze;))

      Usuń
  9. Sliczny Grzesio. :)

    Miska, a to pierwsze prywatne przedszkole oddalo ci kase? Bo mnie sie watek urwal i nie wiem czy mam o nich myslec dobrze czy zle. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze w trakcie;/napiszę post potem

      Usuń
  10. Grzes po prostu potrzebowal byc wsrod dzieci.Jest prawdziwym przedszkolakiem.Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo! Garnął się do Ciebie nieśmiało, a teraz byś go nie poznała;)))
      Usciski

      Usuń
  11. Zaskoczenie z gatunku tych najmilszych
    Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. może do jakiegoś teatru go zapiszę?;))

      Usuń
  13. jaki to fajny ten NASZ Grześ!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! :)))
    Mój chrześniak nadal się wstydzi w przedszkolu i pasowanie nie było dla niego fajnym przeżyciem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja myślę, że to trudne przeżycie -u Dawidka chyba połowa dzieci podbiegła z płaczem do rodziców, u Grzesia jeden chłopczyk płakał - ale myślę, że potem jest lepiej;))

      Usuń
    2. to Grzesiu ma odważną grupę :) u Tomka też większość płakała, więc to pasowanie nie było przyjemne ani dla niego, a nie dla rodziców.

      Usuń
  15. taki syn to skarb :-) gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny przedszkolak! Nawet ja jestem ,,do niego'' dumna...

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzieci potrafią zaskoczyć. Więc też jestem do niego dumna i do Ciebie, jako mamy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przystojniaczek - przedszkolaczek :)))
    Cudny chłopak z niego Miśka, buziaki Kochani ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale ja zazdroszczę... My mamy przedszkole "po najmniejszej linii oporu" i nawet pasowania nie było...

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas pasowania nie było, szkoda. Grzesiu będzie miał pamiątkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może jeszcze będzie?
      u wnusia było wcześniej;)

      Usuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!