czwartek, 30 maja 2013

Dzień dla synusia

Grześ uznał, że ostatnio mama za mało się nim zajmowała, dlatego dziś jest mój dzień.
Zaczął się właściwie już wczoraj  - spaliśmy w trójkę...wstałam połamana...
A od rana jest
apa -z podniesieniem głosu i   akcentem na drugie a !
-jeść
- pić
- przewinąć ( czekam na cieplejsze dni  z nauką odpieluszkowania)
- rysować
- czytać
- oglądać
- łaskotać
- robić kuku
- pozwalać grzebać sobie we włosach brrrrr)
- ukochiwać, aż mamie oczy wychodzą
- gadać (tłumacza!!!!)
i inne atrakcje...

Przeglądałam ostatnie zdjęcia i przypomniałam sobie jak Emka się dziwiła jakim cudem udaje mi się zrobić Grzesiowi zdjęcie.No cóż...wiele razy wychodzi tak..






a czasem na dwadzieścia dwa takie jak dziś



U nas burza ! Pięknie!Wszystkie pyłki się potopią ;)


Moja muza na dziś



57 komentarzy:

  1. U mnie wczoraj była burza. Cudo. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burza fajna jest -ja się siedzi w domu;)

      Usuń
    2. Byle nie pod drzewem. :P

      Usuń
    3. a jak pięknie błyska i grzmi;)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nie wiem, co na to Rybeńka;))

      Usuń
    2. ja jusz jezdem zalamana
      dwa razy udalo mi sie
      ale jak tylko na kfilem pujdem do fryzjera to siem dzieje!!

      Usuń
    3. Nie wiedziałam, że dzisiaj fryzjer jest otwarty. :P Chyba, że Ty nie w Polsce? :>

      Usuń
    4. no raczej
      w kraju gdzie som oficjanie czy jezyki :)

      Usuń
    5. Rybeńko, fryzjer byłby mi potrzebny,ale i tak zdążyłam se farbnąć, żeby nie być gorszą od Futrzaka:))

      Usuń
    6. no
      nie mozna sie od razu stawiac na gorszej pozycji:PPP

      Usuń
    7. deszcz ukarał moją pychę ;) dobrze, że chociaż kolor został ;P

      Usuń
  3. hahaha:D dobre te zdjęcia :D nawet takie nie "wyjdzione" mają swój urok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czasem żal,że takie fajne ujęcia nie wychodzą;))

      Usuń
  4. Lubię burzę - też jestem alergiczna, a mieszkamy na łące, więc tylko po deszczu mogę się cieszyć wiosną. A że zdjęcia Grzesia nie zawsze wychodzą? To dobrze! Znaczy, że normalny, zdrowy chłopak! Ps. Myślę, że Ty masz takich "dni dla synusia" 365 w roku...:) To cały urok macierzyństwa... Alba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kiedy zaczęłam pracę mam dla niego mniej tego czasu,ale nadrabiam w miarę możliwości;)

      Usuń
  5. ja jedyne co lubie teraz to cieplo i slonce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale jak nie ma, to człowiek się cieszy, że chociaż będzie mniej smarkał;)

      Usuń
  6. Moje foty robione Bi w wiekszosci wygladaja tak samo. :) Nik narazie jeszcze tkwi w miejscu, ale sadzac po szybkosci z jaka sie obraca na matce edukacyjnej, bedzie jeszcze trudniej cyknac mu jakies sensowne zdjecie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że teraz są aparaty cyfrowe;)

      Usuń
  7. Rozczulające uciekające maluchy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobra gimnastyka;) Pozdrawiam;))

      Usuń
  8. Mam to samo ze zdjęciami, jak nie zwieje z kadru, to wychodzą nieostre, bo Młody w ciągłym ruchu:)
    I dobrze, pozazdrościć im można tej energii. Szczerze mówiąc, to i we mnie jej więcej przy nim:)
    Bawcie się dobrze:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zante mi napisała,że jak klimakterium spojrzy na Grześka to ode mnie ucieka;)))Nie ma wyjścia, buźka

      Usuń
    2. zante mnie ubawiła:)
      A Grzesiowi cudnie w takiej fryzurce:)

      Usuń
    3. Mnie też -normalnie mistrzostwo świata;)

      Usuń
  9. Dzieci są słodkie jak uciekają z kadru:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile się trzeba namęczyć, żeby darować małego!;))

      Usuń
  10. Miska ty masz tyle atrakcji z Grzesiem ze Disneyland blednie.

    Grzesiu to wszysko w jednym :masazysta, trener ,sprinter,i kochany synek mamusi:)
    Miska co ty mu dajesz jesc ze to dziecko ma taka enegie?:)
    pyry z gzikiem? Bo slimakow to on chyba nie je:::)))?
    buziaki wielkie gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grześ je wszystko!:)
      Przyjedziesz - sama zobaczysz;))
      Buźka

      Usuń
  11. A Ty co? Chcialas, zeby siedzial i pozowal? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniej więcej;)) jakaś figlarna minka, spojrzenie...

      Usuń
  12. ooo, ta ja zgłaszam się na etatową statystę do grzebania w włosach....moich znaczy się... i tych na głowie gwoli ścisłości ::)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to czekamy;)ja odetchnę;)

      Usuń
    2. jakby tez starszy był chętny, to też dam się uprosić :::))))

      Usuń
  13. burza fajna jest, jak się ma cały dach :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie myślałam o tym Twoim dachu!

      Usuń
  14. Czyżby był lekko żywy Grześ? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten czas rozwoju dziecka jest najpiękniejszy

    OdpowiedzUsuń
  16. I tak zdjęcie na wejście bije wszystkie na głowę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uciekła, ale nie do końca;))

      Usuń
  17. ładne zdjęcia, te pierwsze również:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Grzesiu to chyba cały Sołtys, tyle że malutki : )

    OdpowiedzUsuń
  19. A u nas prześlicznie było :)
    Piękne słońce i lekki wiaterek :DDD
    Grześ - urokliwy chłopczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Hehe :) A mnie by się przydał dzień... bez synusia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no! takie też mam, wiec się nie buntuję;) Równowaga musi być;)

      Usuń
  21. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=560616980661389&set=a.228232823899808.62356.225468254176265&type=1&theater
    tyle w temacie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. własnie to tak wygląda!łazi wszędzie!:)

      Usuń
  22. Grzesiu wygląda super w tych krótkich włoskach. Rośnie nam z niego celebryta!

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!