czwartek, 10 października 2013

Zdjęcie klatki z piersiami i piękna złota jesień

U nas piękna złota jesień -za oknem cieplutko (17 stopni !) i słoneczko grzało tak miło, że aż się chciało żyć i śpiewać.
No dobra, śpiewanie odpuściłam - z miłości do bliźniego;))

Dziś miałam wolne.Tzn wolne od pracy zawodowej.
Rano ogarnięcie co ino, zrobienie obiadu - gulasz prawie się przypalił , ale trafiłam w punkt, gdy miało to wpływ na pyszny sosik, a jeszcze nie dostało goryczy, zrobiłam dwa prania(jedno powiesiłam)
Na 15 poszłam do lekarza - miła pani doktor przyjęła mnie z dodatkowym numerkiem.W dodatku, mimo iż wlazłam poza kolejnością , to jeszcze poprosiłam,żebym za długo nie musiała czekać, bo mam badanie audiometrem, a potem laryngologa!I weszłam jako trzecia.
Oczywiście słup z kręgami już mnie nie bolał AŻ tak!
Nawet mi wstyd było, że głowę zawracam - macie tak -ząb przestaje boleć przed wejściem do gabinetu?
W każdym razie dostałam tabletki i skierowanie na prześwietlenie na odcinku piersiowym!
Kupiłam sobie bilet dobowy i pojechałam do Wielkiego Miasta.
Nawet za bardzo się nie zdziwiłam,że zdjęcie klatki z piersiami robił młody pan...wyniki jutro 12-18-ciekawe kto mi odbierze:(
Na popołudniu idę do pracy,a  rano mam dwójkę dzieciaków.

Potem podjechałam kawałek tramwajem 
I przeżyłam szok - młody mężczyzna ustąpił mi miejsca ;/
Normalnie najpierw załamka, a potem uśmiech jak spojrzałam na twarz  -sympatyczny, przystojny ze osłabiającymi oczami :)
Po prostu po chwili wysiadał i wyglądało na taki fajny gest.
A że w moich uszach (mp3) Steczkowska śpiewała  "tu i tu, i tu, całuj mnie" to bardzo trudno było mi zachować powagę godną kobiety w ...poważnym wieku:)

Zastanawiałam się, co na to Sołtys? Ależ wcale i nigdy nie zazdrosny (hehe) 
Wiem, wiem! koleżanki już mi mówiły , że za dużo gadam Sołtysowi!
Moja mama też się śmiała, że nawet gdybym miała kochanka, to Sołtys pierwszy się o tym dowie;)

Czasu do audiogramu było niewiele , a z racji wielkich remontów część trasy musiałam pokonać kurcgalopkiem!






Potem z szybciutko , pieszo, do Starego Browaru , do laryngologa.
No i dostało mi się - badania nie wyszły dobrze, (co mnie nie zdziwiło, przecież wiem, że nie słyszę dobrze) a pani doczytała, że do kontroli miałam przyjść po porodzie.
I jeszcze dobiła, że chcę być głucha na własne życzenie;/
Teraz koniecznie muszę do poradni audiologicznej ( a kolejki długie) i zrobią mi badania, o których istnieniu nawet nie wiedziałam.
No cóż, mam okulary, mogę mieć i aparat słuchowy..
Przecież są gorsze rzeczy...

Bluza dla Toli będzie;)))



42 komentarze:

  1. tez tak mam ze pod gabinetem zdrowa jestem... no chyba ze wirus
    Wielkiemu Miastu ladnie w jesieni

    zdrowia i jak mowi moj maz, nie ma to tamto, cza zyc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że tylko to jedno zdjęcie mogłam zrobić jesieni , już robiło się szarawo -złapałam ostatnie promienie - zachwycające;)
      racja -cza życ;):*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W życiu musi być dobrze i niedobrze,
      Bo jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze (ks Twardowski)
      :)))).

      Usuń
  3. Totalna załamka z powodu grzecznego młodzieńca? Może to i przewrotne, ale ja też się na czymś takim od niedawna łapię. Czyżbym już tak staro się prezentowała, że miejsca mi ustąpiono. Na szczęście dzieje się to sporadycznie. I to znów kolejna przewrotna refleksja. Czy mój młodzieńczy wygląd tak na ludzi działa, czy też postępujące schamienie w narodzie. Pewnie na dwoje babka wróżyła:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to sobie tłumaczę butami na obcasach a nie starością!

      Usuń
    2. wczoraj latałam na płaskim - wiedziałam,że muszę się przemieszczać szybko i pieszo;)

      Usuń
    3. Są jeszcze tacy, którzy nie potrafią stać jak kobieta siedzi. Gatunek zanikajacy (niestety).

      Usuń
    4. Rozumiem, że chciałaś napisać, że nie potrafią siedzieć jak kobieta stoi:))
      Ale racja - niestety takich coraz mniej - doświadczyłam tego w ciąży z Grzesiem.
      Jakoś byłam tak wychowywana, że kobiety w ciąży i osoby starsze (nie, że starsze ode mnie, ale w podeszłym wieku) od razu "widzę" i nie usiedzę:))

      Usuń
  4. oby tabletki pomogły... zdrowie najważniejsze
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, co tam aparat słuchowy. Szalona kobieto zwolnij trochę i zadbaj o swoje zdrowie, bo przecież Gzubek Twój maleńki na kartce nie będzie z Tobą dialogów prowadził.
    U nas słońca wczoraj nie było, poszło do Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś zwolnienie jest wbrew naturze;))
      Jakoś im starsza jestem tym bardziej zachłannie chce żyć;)
      Było tak ciepło, że szłam w krótkim rękawku z kurtką w ręce;)

      Usuń
    2. U nas tak chyba dzisiaj będzie :)

      Usuń
  6. Witam serdecznie:) Miśka chyba chcesz jeszcze mieć aparat na zęby jeśli będzie miał się na czym trzymać bo wiesz jak rybka machnie płetwą to od razu zmądrzejesz MASZ DBAĆ O SIEBIE :)))))
    Pozdrawiam serdecznie Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Mamma Mia słusznie napisała -przecież JUŻ dbam:))
      Dziadek mawiał -byłem zdrowy zanim nie zacząłem chodzić do lekarzy -chyba coś w tym jest;)
      Buźka

      Usuń
  7. Ale przecież Misia dba o siebie, chodzi do lekarzy jak Pan Bóg przykazał :)
    jakby mi jakiś młodzieniec ustąpił miejsca w autobusie to chyba bym siem normalnie ofukała i warknęła "siad" ::::))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby się do Ciebie tak uśmiechnął to byś wymiękła;)

      Usuń
    2. Mamma Mia, parsknęłam śmiechem :)))))))))

      Miśka, siłaczka z Ciebie:*

      Usuń
    3. Ja też parsknęłam, i to solidnie, prosto w monitor :P

      Usuń
    4. jakie te kobiety teraz wyrywne!:)
      No proszę Was - odrobina KURTURY:)))
      a potem siem dzifiom,że dżentelmeny jak dinozaury -wygineli!:P

      Usuń
  8. A może to był po prostu dobrze wychowany młodzieniec, który poza tym uśmiecha się do wszystkich kobiet? Tacy się czasem trafiają.
    Gdy patrzę na ten kaponierowy pierdolnik, to nie wierzę, że kiedyś to zrobią ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, dobra;))
      odprowadzałam go wzrokiem -do żadnej innej się nie uśmiechał:)
      Do Merkurego szłam od Gwarnej, wracałam koło targów i pieszo do Browaru - łapałam się za głowę widząc ten plac budowy i koszmarne korki - szłam tak szybko jak jechały auta!;) Na każdych światłach ten sam radiowóz;))

      Usuń
  9. Zdrowiej staruszko, może wyniki uda się jednak odebrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kcesz w dziób za staruszkę???:)))))))))))))
      Junior odbierze, bo miał dziś do załatwienia coś pilnego w Wielkim Mieście;)

      Usuń
  10. Misiu, a może Ty nie dosłyszysz, bo ściągasz okulary z nosa?
    To naukowo i empirycznie zostało udowodnione, że jak się niedowidzi to i słyszy kiepsko! Nie ściągaj okularów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no co Ty! Bez okularów jestem jak kret :)
      Prawym widzę tylko górne E na tablicy:)
      Gorzej, że mój tato na jedno ucho nie słyszy wcale , na drugie w słyszy niewiele -lekarka mówi, że to może być genetyczne;/

      Usuń
  11. Miśka dokładnie mam to samo. Jak miałam wyznaczone usg kolana, przestało mnie zupełnie boleć. Badał mnie ortopeda a ja wywijałam nogą jak 18 i nic :-)
    ps. Zgubiłam swoje okulary :-( Najgorzej jest kiedy muszę spisać z dowodu pesel . Małych cyferek zupełnie nie widzę. I teraz okulary czy pralka - ciężki wybór :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana -nie masz wyboru!! Okulary! Jak zemdlałam i zniszczyłam swoje chodziłam dwa tygodnie bez - koszmar to był;/
      Trzymam kciuki za Ciebie;)

      Usuń
    2. Bez pralki miesiąc przeżyjesz, bez okularów - wlezie pod ciężarówkę, bo jej nie zobaczy i tyle - pralka będzie niepotrzebna - ciuchów w grobie się nie pierze.

      Usuń
    3. Tygrys ma rację Graszko! Ty jesteś najważniejsza, choć zdaję sobie sprawę, że bez pralki to kiepsko;/

      Usuń
    4. Już miesiąc piorę w ręku. I teraz jak słyszę od siostry, jestem zmęczona bo robiłam pranie - śmiać mi się chce. Dopiero jak coś utracimy, wiemy ile to kosztuje pracy. A swoją drogą nie wiem jak wyrabiały nasze babki :-), okulary muszę, bo jesień, szybko ciemno a ja samochodem

      Usuń
    5. Jak nam padła pralka nie wyobrażałam sobie prania ręcznego przy takiej ilości - zwłaszcza, że w dodatku jestem uczulona.
      Kupiłam na raty, w sklepie przez allegro -dali mi raty, mimo, że mam 800zł pensji!!

      Usuń
  12. Ej, Miśka, Ty to figlarka jesteś:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zaprzeczam:) Ale czy to nie miłe?;)

      Usuń
  13. Heh, Ty to masz talent do chwytliwych tytułów :P
    Z ustępywaniem miejsc ja zdecydowanie mam odwrotnie ;) siedzę ja nauczona wieloletnim doświadczeniem by ustępować:
    - ludziom o kulach czy też innym mniej sprawnym
    - trzęsącym się staruszkom
    - każdemu innemu niezależnie od wieku i kondycji jeśli tylko z kulturą poprosi (młody byczek też może mieć gorszy dzien i sie kiepawo czuć)
    i całkowicie ignorowac wszystko co mi bezczelnie sapie nad uchem złorzecząc że ta gówniarzeria niewychowana ze wskazaniem na mnie. I się irytuje bo mnie traktują jak niewychowaną nastolatkę a w rzeczywistości 30 na karku i tylko wygląd z lekka gówniarzerski ;)

    Trzymam kciuki za dalsze badania co by jednak sie okazało że nie jest aż tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś jak napisałam mój pierwszy raz - a już nawet nie pamiętam, czego to dotyczyło, to miałam taki nalot, że aż miło, nawet 'ŁOBCE" wchodziły:)
      Zawsze wyglądałam młodziej - jak chodziłam w ciąży z Juniorem w tramwaju jechała grupa studentów i usłyszałam jak jeden do drugiego mówił -wstań, bo dziecko w ciąży!
      Ale za to teraz nie wyglądam na 45;)))

      Usuń
  14. ja nawet jechałam do porodu z Antkiem i w pewnym momencie uznałam, że jednak nie rodzę i chciałam wracać:PP

    OdpowiedzUsuń
  15. Tez tak mam, ze do lekarza ide jak juz naprawde nie daje rady (z malymi wyjatkami, niektore profilaktyczne badania robie regularnie) i ZAWSZE jak juz mam isc, przestaje dokuczac! Wiec czasem w koncu nie ide. Az do nastepnego ataku... ;)

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!