piątek, 4 lipca 2014

Tylko dla osób o mocnych nerwach!







Musicie przyznać, że ja w tej samej kiecce wyglądałam o wiele lepiej :))
Ale rany są ...ciekawe i sztuczne;)

A takie efekty to  ....egzamin pewnej młodej , zdolnej kobiety, a nie dzieło wampira  :))
(oczywiście najwyższa nota!)
Gdybyście potrzebowali  najlepszego charakteryzatora , albo fotografa (robi zdjęcia ślubne bez charakteryzacji:))  to polecam -  LINK


16 komentarzy:

  1. niezłe, tylko tło bym bardziej takie hardkorowe dała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w naszym lesie nie można - niewybuch i niewypały -zakaz wstępu:)

      Usuń
  2. o matuniu - w październiku mój bratanek się żeni ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obejrzyj dokładnie Pannę Młodą;);*

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. A kto to potem prał? I czy się wyprało?

      Usuń
    2. Sukienka kupiona na allegro tylko na egzamin.
      Była jeszcze poszarpana,podarta! Nie do uratowania:)

      Usuń
  4. tłem były by idealnym, nasze kalsztorne mury, nie?:) zdolna bestia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłaś, że jak się coś dzieje to ulewa, błyskawice - w życiu takich burz nie widziałam;))Ale napięcie rośnie;)
      Ja potem kwiczę, a Sołtys wyzywa, że wystraszy się bardziej mojego kwiku, niż tego co na filmie!
      Z drugiej strony..ma dodatkowe atrakcje;))

      Usuń
  5. ojojoj!
    gratuluję dyplomu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię horrorów,w żadnej postaci;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię, za dużo tego wokół i w Tv i w realu...
      Dlaczego łączyć pannę młodą z tym tematem ?

      Usuń
    2. Pewnie dlatego, że to był egzamin - można było wykazać się umiejętnościami - egzaminatorzy docenili -najwyższa ocena;))

      Usuń
  7. Bardzo, bardzo twarzowe... szczególnie w dniu ślubu. A czy w odwrotną stronę też tak artystycznie potrafi czyli mordkę podrapaną potrafi zatuszować? To znacznie trudniejsze zadanie. Pewnl kolejki do charakteryzacji straszszszszne. Łatwiej fotoszopem potraktować obie charakteryzacje.

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!