środa, 3 grudnia 2014

praca

Rozglądam się za nową pracą.
Brałam pod uwagę i TO

Jak dobrze, że się nie zdecydowałam:/

dopisek
Dzięki Oli znam już drugą stronę medalu -poczytajcie TU

54 komentarze:

  1. ha! a mnie nawet przyjęli! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i nie jestem robotem niestety... nie pojszłam

      Usuń
    2. miałaś nosa jednym słowem;)

      Usuń
  2. odleglosc dosc spora, czy sie myle?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod Poznaniem też otwarli - zachwalali jak nie wiem co!
      Miałabym dojazdy i obiad za złotówkę i pensje na czas - i możliwości rozwoju!
      no!w robota chyba;/

      Usuń
    2. wg artykulu te pensje na czas to czasem przez pomylke ktos inny dostal albo ZUS zawalili
      straszny wyzysk
      odechcialo mi sie zakupow w Amazonie

      Usuń
    3. " otwarli " ??? ...no z takim poziomem wykształcenia to tylko ten Amazon

      Usuń
    4. a na innych blogach wydawałaś się sympatyczna;/
      Zanim jednak zechcesz dokopać komuś to sprawdź, czy się nie ośmieszysz!
      Obie formy są dopuszczalne.

      Usuń
    5. aaaaaa :)
      jusz wiem, co otfarli :)

      Usuń
    6. ooo
      stenskniuam siem :PPP

      Usuń
    7. osz , ja tesz, nie wierzę... koko!

      Usuń
    8. Futi -wywołałyśmy wilka z lasu, nie?;))

      Usuń
    9. wilka? no wyjszła w końcu, pewnie urlopowana jezd

      Usuń
    10. a ja się pomyliłam - jest jakaś fajna dziewczyna , ale PtAsiek nie doczytałam, że to dyżurny troll,bo bym zignorowała;)

      Usuń
  3. myślałam, że o inne TO chodzi:PPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mignęło przez myśl....
      jak człowiek zdesperowany to różne ma pomysły!;D

      Usuń
    2. rużne som zboczenia
      każda potfora itd
      ale na jakieś kokosy bym nie liczyua:P

      Usuń
    3. chyba mnie nie doceniasz:))
      Ale jak widziałam, że trzeba mini, a teraz taki ziąb to mi przeszło:)

      Usuń
  4. Wszyscy powinni odejść z takiej pracy :/

    Oj, dobrze Misiorku zrobiłaś ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie każdy może sobie na to pozwolić;(
      dobrze, że jeszcze nie musze;**

      Usuń
  5. nasza Asia pracuje bardzo podobnie:( biega całą noc ze skanerem po magazynie i nigdy nie wie, kiedy wyjdzie z pracy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda, inteligentna, wykształcona i co?
      potem się dziwią, że młodzi emigrują;((
      Współczuję Asi!

      Usuń
  6. Oby się znalazła dobra. Ta praca.

    OdpowiedzUsuń
  7. jak ja jestem czasami szczęśliwa, że 23 lata temu ktoś mnie przyjął do pracy i do tej pory z niej nie zwolnił. serio. nie wiem, czy bym potrafiła szukać.
    trzymam kciuki, żeby się udało coś znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Misiu znajdziesz coś jestem pewna:**
    o TO to masakra jakaś......

    OdpowiedzUsuń
  9. TO jest po prostu nieludzkie,u nas by nie przeszlo.
    A Ty znajdziesz cos na pewno.Bedzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  10. To masakra jakaś ,a le w Angli tak właśnie pracuja Polacy i innie narodowości...

    OdpowiedzUsuń
  11. fabryka, nie wiem gorsza czy lepsza, ale niestety fabryka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Więcej jest takich "kwiatków"...Niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. Koleżanki z pracy córka pracuje właśnie pod Poznaniem od jakiegoś czasu i zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może coś dotarło do właścicieli firmy?choć trudno uwierzyć, bo to niedawno artykuł;/

      Usuń
  14. Słów brak... szczególnie, że to wszystko zgodnie z kodeksem pracy. Kiedyś rodzice nas straszyli, że będziemy zamiatać ulice, strzyc trawniki albo rowy kopać. Teraz będą straszyć pracą w Amazon.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmrozil mnie ten artykul! A ja tak lubilam zamawiac przez Amazon! Nie wiem jak to wyglada tutaj, ale chyba sie zaglebie i jak cos - zbojkotuje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z racji, że słyszałam dobre opinie postanowiłam poszperać. Osoby tam pracujące piszą w necie wiele dobrych opinii więc nie chce mi się wierzyć w artykuł szczególnie, że znalazłam i taki http://www.biztok.pl/biznes/masowa-ucieczka-z-amazona-wrecz-przeciwnie_a18899
    Tak się rodzą plotki, a jaka jest prawda wiedzą tylko tam pracujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ola!
      Ciągle zapominam, że nie wszyscy dziennikarze piszą rzetelnie i niepotrzebnie się (i czytelników)nakręciłam:(
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Witaj :)
    Dobra praca, to skarb, ale żeby jej poszukać trzeba zawsze brać za i przeciw. Powodzenia w poszukiwaniach :)
    Mile pozdrawiam na kolejne udane dni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj,
    co do pracy...też Ci życzę powodzenia Misiu!! nalezy Ci się coś wyjątkowego! co do porządków - nie mam nawet na nie czasu i siły...
    porządkuje bałagan w głowie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana! Porządek w głowie rzecz najważniejsza!;)
      Reszta mało ważna;):*

      Usuń
  19. Dlatego właśnie nie zawsze wierzę w to co słyszę i czasami szukam drugiego dna. Plotki lubią żyć swoim życiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągle wierzę w rzetelne dziennikarstwo (nie mówię o szmatławcach)
      Ciągle znajduję różne strony - i czytam,czytam...
      http://natemat.pl/126565,amazon-czyli-polski-konflikt-tragiczny-czy-praca-musi-sie-wiazac-z-patologia

      Usuń
  20. Nowa praca, nowe perspektywy.

    Ja już przestałem się rozglądać:))

    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. My możemy tylko trzymać za ciebie kciuki
    I trzymamy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję serdecznie;))
      Też pozdrawiam:)))

      Usuń
  22. Wczoraj było podobno o tym w Polsacie w wiadomościach. Pytałam koleżanki (pracujemy w jednym pokoju i jej córka pracuje pod Poznaniem w Amazonie) i powiedziała, że zaraz po tej wiadomości do niej zadzwoniła. Córka bardzo jest zadowolona, powiedziała, że dużo bardziej i za mniejsze pieniądze harowała jako kelnerka. Dojazdy ma za darmo, smaczne obiady(2 do wyboru) po 1zł, pracuje tylko w weekendy po 10h, bo to studentka. Mówi, że praca nie jest ciężka, jest ciepło, ma 3 przerwy(jedna półgodzinna, 2 krótsze), pakuje towary, miała ostatnio szkolenie z pakowania prezentów. Podobno bywają ludzie, którzy próbują coś ukraść, np. zapakować swoje buty, a wziąć nowe... Może oni potem takie plotki rozsiewają.

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!