poniedziałek, 11 czerwca 2012

Święto Grzesia...

 Grzegorz Stanisław ochrzczony 9 czerwca o godz 18!
Żadne nasze dziecko nie było chrzczone tak późno.No, ale najpierw choroba Grzesia i szpital, a poza tym wcale nie tak łatwo o odpowiednich chrzestnych jak się chrzci czwarte dziecko!
I chyba w niewielu rodzinach ojcem chrzestnym jest..starszy brat (chrzczony 4 czerwca , ale 23 lata wcześniej:) )
Grzesiu chyba czuł, że to jest jego święto...
W kościele ciekawie się rozglądał i kokietował wszystkich pięknym uśmiechem ;)
A potem spoważniał...Z zainteresowaniem śledził wszystko, co się działo, ze spokojem przyjął chrzest (zauważyłam nawet, że był z lekka rozczarowany, że była woda, a nie było pluskania)
Coś tam odpowiadał, coś pomruczał -żadnego płaczu!
Na kolanach taty był grzeczny i ...taki duży!:)
Jak ten czas leci!







 
 Dziękuję Wszystkim za życzenia:)))   

40 komentarzy:

  1. Witaj
    Oby Grześ rósł w zdrowiu i z pociechą dla bliskich :)
    Pozdrawiam Was najserdeczniej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Przystojniaka chrzciliście :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślę,że te postrzyżyny nieźle wyszły:)

      Usuń
  3. No, no ...Facet, przez duże "F" z tego małego Grzesia ;-)
    Wszystkiego "naj-", dla Niego, bo mu się należy!

    OdpowiedzUsuń
  4. No i fajnie, ze pozno ochrzczony. I fajniej to wyglada: w eleganckim stroju, a nie w beciku.
    Ja tez bulam dosc duza, jak szlam do chrztu (tak, na wlasnych nogach, to nie pomylka).
    A Grzes swietnie tu wyglada. Brawo i wszystkiego najlepszego dla Grzesia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się denerwowałam,że tak późno!I zastanawiałam się jak go ubrać!Az mi się łzy zakręciły jak taki cudny przystojniak -faktycznie - dla matki dziecko najpiękniejsze;))

      Usuń
  5. świetnie wyglądał i jak poważnie, jakby wszystko rozumiał :) samych dobry dni, dla Niego i dla Was... zasługujecie na to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie byłam zdziwiona,że momentami aż biła z niego taka powaga i spokój (pomijając momenty,kiedy pukał w ławkę i śmiał się do wszystkich w koło:))dziękujemy!

      Usuń
  6. Wszystkiego najlepszego dla Grzesia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Duży , duży ;-))
    Czas szybko leci...
    Wszystkiego najlepszego dla Grzesia...

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego dla grzesia:) fajnie że już chrzest za wami. Grzesiu wyglądał przeuroczo!! Mały przystojniak, serca będzie dziewczynom łamał!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie, że brat jest chrzestnym. Moim zdaniem im bliższa rodzina jest chrzestnymi tym lepiej. Ja jestem jeszcze za tym, żeby to były małżeństwa a nie dwoje zazwyczaj niespokrewnionych osób. Grzesio ślicznie w tej koszulce wyglądał i faktycznie taki skupiony na uroczystości. Witamy nowego Chrześcijanina!!

    OdpowiedzUsuń
  10. super elegancik.
    rzeczywiście rzadko się zdarza by ojcem chrzestnym był brat :)
    miło :))

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkiego najlepszego, Grzesiaku :*
    a ojca chrzestnego ma..wyjątkowego!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Większość dzieciaków chrzci się faktycznie w wieku bardzo niemowlęcym, a Wasz Grześ już spory, ale może trochę "dojrzalej" przyjął sakrament ;)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję, masz wspaniałą rodzinkę! Obydwaj synowie dzielnie się spisali. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję, masz wspaniałą rodzinkę! Obydwaj synowie dzielnie się spisali. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję, masz wspaniałą rodzinkę! Obydwaj synowie dzielnie się spisali. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Powaga na twarzy Grzesia świadczy o tym, że dzielnie wziął całą imprezę na klatę ;o) Niech Ci się darzy Grzesiaczku ***

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję bardzo Wszystkim:))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie przez to "dorosle" ubranie i podstrzyzyny Grzes wyglada bardzo powaznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje Grzesiu :). I chrzestnego masz fajnego - bo brata :). Moja siostra za chrzestnych ma też starsze rodzeństwo - choć cioteczne, ale jednak. Ale ona również była w rodzinie późnym dzieckiem i raczej nieplanowanym. Dziś sama jest właśnie mamą.

    Nasz Aleksander był chrzczony w wieku 6,5 miesiąca a Maksymilian miał niemal 8 miesięcy - więc też późno, bo zasadniczo chrzci się mniejsze dzieciaczki. No, ale nie ma reguły :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne ma sandałki i śliczny sweterek!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chrzest dziś sprawił,
    że stałaś się Ukochanym dzieckiem Boga.
    Jego łaskę otrzymałaś, z nią jest prosta każda droga.
    Ufaj Bogu nie pytając, co on w zamian dać Ci może.
    Swoje serce mu oddając wiesz, że zawsze Ci pomoże.
    Obfitych łask Bożych na całe życie życzy w
    dniu Chrztu Świętego ciocia Ela ... B...:)

    BUZIACZKI GRZESIUNIU :*


    ELA .... B.....

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego, Grzegorzu Stanisławie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wygląda po prostu zabójczo:):) nigdy nie widziałam tak przystojnego "biorcy" Chrztu, człowiek przywykł jakoś do buczących zawiniątek z czerwonymi buziami w kościele:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Przystojniak i taki powazniak- wyczuł powagę sytuacji:) A u nas jak wiesz chrzest przed nami... no cóż może kiedyś??

      Usuń
  25. Grześ ślicznie wyglądał ! Poważny facet już z niego !
    silvia

    OdpowiedzUsuń
  26. no to wypada życzyć szczęśia w życiu... napewno będzie piłkarzem wszak stadion już ma za oknem prawie, a właśnie słychać u Ciebie odgłosy EŁRO?
    Z PYTANIEM LIPTON_r

    OdpowiedzUsuń
  27. Mieszkamy niedaleko Poznania, ale po drugiej stronie, więc odgłosy meczów do nas nie dochodzą!I dobrze! Wystarczy,że mam kibica w domu;))Cały rok muszę wysłuchiwać,hihi,I na razie chronię Grześka przez "zarazą Kibolską":)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję WSZYSTKIM za dobre słowa;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ani się obejrzysz, jak będzie Pierwsza Komunia, a potem Bierzmowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie tak pomyślałam!delektuję się chwilami!;))

      Usuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!