czwartek, 2 stycznia 2014

I już :)

Sylwestra spędziliśmy w domu, z chłopcami  i psem.
Oj, spokojnie nie było!!
Bieganina, różne zabawy(tyle razy musiałam  z nim śpiewać i tańczyć "kółko graniaste", że mam zakwasy!)wspólna kąpiel bąków (po której została mokra łazienka i ...mokry Sołtys -oddelegowany do pilnowania)
Muszka siedziała mi przy nogach wystraszona hukiem za oknem,czasem tylko wystawiała łepek do dzieciaków, oglądaliśmy przeboje przeplatane z bajkami!
W końcu o 22.30 maluchy padły.
W środku nocy wędrówki ludów - Grześ nie będzie spał na swoim, Dawid nie będzie spał od ściany,obaj nie będą spać bez ptaków!:)
Mucha nie będzie spała spała w pokoju Lusi i zeżarła połowę sztucznej kurczakowej nogi....
 Przeżyliśmy...

Za to na szczęście pospali do 9:)
i szaleństwo od nowa!
Zastanawiam się jak sobie radzą rodzice bliźniąt???

W Nowy Rok Grześ ściągnął na siebie choinkę stojącą na komodzie - na szczęście nic mu się nie stało, trochę się wystraszył.
Byliśmy zdziwieni dlaczego zbiła się tylko jedna bombka?
Do czasu - skubany wcześniej pościągał szklane, które dosięgnął (wchodził na pufę) i ...wrzucił do śmieci!
Śmialiśmy się, że dopiero czwarte dziecko daje nam popalić - już się nie dziwię, że je cebulę jak jabłko, że w zamrażalniku znajduję jego pluszaki (widział ja ja je mroziłam:))że rano zaczyna od kawy (zbożowej), że słownictwo ma coraz szersze (Pucha to Mucha, a Tiku to Michał:)),że w jedną noc zsikał się dwa razy -w sylwestra i Nowy Rok (co z tego, że po 2 godzinach), za to pieluchy suche - w końcu W PIELUCHY JUŻ NIE SIKA!,że na widok nożyczek ucieka - chyba zacznę mu zaplatać warkoczyki!

Tyle szczęścia nas spotkało w poprzednim roku :)) Dobro przewyższyło to, co niekoniecznie fajne!

A w Nowym Roku bądźcie zdrowi  i niech Was spotykają życzliwi ludzie, miłe niespodzianki, zdarzenia, które na zawsze pozostaną w sercu i pamięci.
A jeśli coś będzie nie tak to tylko na chwilę, ot tak!Żeby docenić to, co się ma!



35 komentarzy:

  1. że niby Gzub daje popalić? nie wierzę. a poza tym tyle radości i zalotności w jego oczach, że można mu wszystko wybaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam,zaraz popalic;) Lubię szaleństwa i zabawy chłopaków.Nie umię bawic się z dziewczynkami:)Do niedzieli mam mojego bąbela.Wulkan energii,kreatywności i wyobraźni.Wciąga mnie w swoje zabawy.To nic,że obiad będzie później i kurz nie wytarty;)Dobrze jest,najlepiej i tej wersji się trzymajmy:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana! jeden to pryszcz!:))

      Usuń
    2. z pewnością masz rację:)))))

      Usuń
  3. cieszę się, że dobra było więcej i tego Ci życzę na Nowy Rok :)
    miłości, radości, siły i nieskończonego dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny chłopczyk-;)))

    OdpowiedzUsuń
  5. No to bilans na plus... Oby i kolejne takie były :))
    Radości ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bo tak trzeba optymistycznie patrzeć na życie
    Przecież zawsze może być gorzej

    Oby nie, dużo połeru życzę. I w ogóle
    :****

    OdpowiedzUsuń
  7. A trojaczkow to dopiero maja jazdę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego! :)
    Ale, że tak wybrał te szklane, zuch chłopak :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat! Dziś Sołtys wyciągnął ze śmieci nowe ściereczki -winnego nie ma!:)
      :*

      Usuń
  9. Ja to juz nawet nie wiem czy samych zyczliwych ludzi bym chciala, niech tylko beda madrzy to juz bede szczesliwa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Star- a skąd chcesz wytrzasnąć samych mądrych? No chyba, że w naszym Sejmie mieszkasz

      Usuń
  10. Miśko, dla Ciebie szklanka wody zawsze jest do połowy pełna i za to Cię podziwiam i szanuję
    :***
    Dobrego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana! Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto mi do tej szklanki dolewa:)):***
      Wzajemnie - i pogłaskaj psinki, biedne wystraszone;/

      Usuń
  11. Moj olek dlugo mial takie dluzsze wslosy, moze tez sprobuj,:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana samych szczęśliwych dni w tym Nowym Roku Ci życzę. Fajnie, że z takim optymizmem wchodzisz w ten 2014 roku i tak trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę:)
      siedzenie i płacz nie bardzo pomagają (oprócz tego, że człowiek się oczyszcza i mniej sika:))
      Trzeba walczyć!Choćby z pomocą!;* I zamierzam wygrać!!;**

      Usuń
  13. bombowy facet o piwnych oczach - jestem pojętną uczennicą Ty moja 1/2 całości tuszowej .
    z centralnej wysyłam jeszcze raz DO SIEGO 2014 ROKU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1/2 całości tuszowej?
      pięknie powiedziane, ale przypomnę Ci, że masz po prostu większą powierzchnię erotyczną;)
      wzajemności!;))

      Usuń
    2. ależ pięknie to ujęłaś .Kilka minut temu zeszłam z wagi i donoszę z obrzydzeniem , że ta moja powierzchnia dziwnie zanika ( w objętości oczywiście )

      Usuń
  14. Miśka, a weź mi wyjaśnij, jak komu pojętnemu, po cholerę mrozisz pluszaki i do tego na oczach dziecka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby wymrozić roztocza -wkładam pluszaki do worków i na 48 godzin do zamrażalnika;))

      Usuń
    2. Ooooo, jaki z Ciebie pomysłowy Dobromir.

      Usuń
    3. Miałam już jednego alergika -teraz to lajcik:)

      Usuń
  15. Do Siego Roku Miśka :)

    PS. Jestem babcią bliźniaków. Pierwsze lata to niezła jazda, ale są też korzyści. Dzisiaj mają blisko 15 lat to i początkowe trudności jakby zmalały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ja Cię!:))
      Prawdę mówiąc często czuję się jak mama bliźniaków -zwłaszcza, że wnusio uparcie nazywa mnie mamą, ale jednak mam ich razem tylko pół dnia;))
      Pozdrawiam i najlepszego:)

      Usuń
  16. To jeszcze raz Szczęślwiego Nowego Roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. I dla Was Misiu noworocznie - wszystkiego,co ważne: zdrowia, spokoju, miłości! Ciepełka w Rodzinie:*

    OdpowiedzUsuń

Lubię jak do mnie mówisz;))
Trollom mówię zdecydowane nie!